wtorek, 15 listopada 2011
Firefox 8 dla Linuxa - moje opinie

Kilka dni temu pojawiła się nowa wersja najpopularniejszej u nas w kraju przeglądarki – Firefox w wersji 8. Przeglądarka ukazała się na wszystkie platformy a więc Linuxa, Windows, MacOS. Oczywiście postanowiłem ją nak najszybciej zainstalować i przetestować. Przeglądarkę testowałem na ArchLinux jak i na Win7. Przed instalacją oczywiście zapoznałem się z opisem i listą zmian. Producent oczywiście wypisuje jakie zalety ma nowa wersja „Liska”. Wszystko wyglądało OK, ale jak to jest w praktyce ?

 

Test zacząłem od Win7 x64. Po instalacji ukazał się menadżer kompatybilności dodatków. Te które były OK pozostały włączone, a reszta zastała wyłaczona i czeka na swoje wersje kompatybilne z wersją 8. lekko zmienione ikonki. A poza tym... zdziwił mnie fakt że przeglądarka chodził wolno i się wiesza. Z niewiadomych mi przyczyn przeglądarka zawiesza się podczas przeglądani stron. Jedyną metoda metodą aby wyłączyć FF jest „zabbicie” procesu firefox.exe. W moim przypadku na dwóch komputerach testowych FF zżerał około 50% procesora w porywach do 75%. W liście zmian wyczytałem że przeglądarka jest szybsza i mniej zasobo żerna, oraz bardziej stabilna. W moim przypadku było odwrotnie... Poza tym większych zmian nie zauważyłem...

 

Linux – ArchLinux x86. Tu nie było problemów z zawieszaniem się, choć sama przeglądarka reaguje na wszelkie gesty z opóźnieniem, ale za to się nie wiesza. Nie zajmuje większej części zasobów procesora, i raczej nie zamula systemu.

 

Podsumowując... W Win7 powróciłem jak na razie do wersji 7, a w Linuxie używam 8, ale jak zacznie robic problemy to również ją zamienię na wersję 7. Wydaje mi się że należy jeszcze popracować nad tą wersją...

 

To tak w mega skrócie...

 

Pozdrawiam